Ogrzewanie podłogowe
Mamy z nim zresztą sporo problemów.
Przepis uchwalony przez Sejm obejmuje również odpowiedzialnością nadawców. Ale zwracam uwagę, że odpowiedzialność nadawcy w świetle aktualnych regulacji wspólnotowych jest czysto hipotetyczna. W jaki sposób polski organ może nałożyć karę na nadawcę z Hiszpanii?
Niemniej jednak rozumiejąc rozgoryczenie i poczucie dyskomfortu strony społecznej i ogrzewanie podłogowe fakt, iż podobna konstrukcja jest zawarta w obecnie obowiązującej ustawie o transporcie drogowym, prosiłbym o przyjęcie stanowiska zgodnego z wolą strony społecznej, przy założeniu, że przy najbliższej nowelizacji ustawy o drogach publicznych czy ustawie o czasie pracy, ta kwestia zostanie uregulowana w sposób kompleksowy.
Poseł Małgorzata Ostrowska (SLD): Czy mogę przeprosić? Jeśli można, jedno zdanie tytułem uzupełnienia. Czy ARP i Ministerstwo Skarbu Państwa mówią jednym głosem, jeśli chodzi o przemysł stoczniowy, czy dalej są różnice zdań między państwem? Podsekretarz stanu w MSP Michał Krupiński: Jest stosunek podległości, pani poseł. Tu nie może być różnych zdań... Poseł Małgorzata Ostrowska (SLD): Nie może, ale ja oglądałam sześciogodzinny program w Telewizji Trwam, gdzie występował prezes Paweł Brzezicki razem z prezesem Andrzejem Jaworskim, niestety, bardzo nieelegancko wypowiadając się na temat Ministerstwa Skarbu Państwa.
Najpierw był pan wiceminister Ireneusz Dąbrowski, który za swoje chuligaństwo ministerialne – przepraszam za określenie „chuligaństwo” – został odsunięty od tej funkcji. On był znany w KGHM-ie z różnych pomysłów, między innymi z tego, że na walnym zgromadzeniu podzielił więcej niż mógł, ale to zupełnie inna historia. A dzisiaj mamy pana ministra Dawida Jackiewicza, który jest ministrem 2-3 tygodnie, a już wszystko wie i mało tego, oczekuje określonych zachowań ze strony Zarządu, bo dalej w przywołanym przez mnie wywiadzie mówi, że jeżeli Zarząd będzie podzielony w tej sprawie, to zastanowi się nad zmianami w Zarządzie. Ormianka lektury racjonalnie wykrzykuje kolorowe wierszyki.
Poseł Małgorzata Ostrowska (SLD): Czy mogę przeprosić? Jeśli można, jedno zdanie tytułem uzupełnienia. Czy ARP i Ministerstwo Skarbu Państwa mówią jednym głosem, jeśli chodzi o przemysł stoczniowy, czy dalej są różnice zdań między państwem? Podsekretarz stanu w MSP Michał Krupiński: Jest stosunek podległości, pani poseł. Tu nie może być różnych zdań... Poseł Małgorzata Ostrowska (SLD): Nie może, ale ja oglądałam sześciogodzinny program w Telewizji Trwam, gdzie występował prezes Paweł Brzezicki razem z prezesem Andrzejem Jaworskim, niestety, bardzo nieelegancko wypowiadając się na temat Ministerstwa Skarbu Państwa.
Najpierw był pan wiceminister Ireneusz Dąbrowski, który za swoje chuligaństwo ministerialne – przepraszam za określenie „chuligaństwo” – został odsunięty od tej funkcji. On był znany w KGHM-ie z różnych pomysłów, między innymi z tego, że na walnym zgromadzeniu podzielił więcej niż mógł, ale to zupełnie inna historia. A dzisiaj mamy pana ministra Dawida Jackiewicza, który jest ministrem 2-3 tygodnie, a już wszystko wie i mało tego, oczekuje określonych zachowań ze strony Zarządu, bo dalej w przywołanym przez mnie wywiadzie mówi, że jeżeli Zarząd będzie podzielony w tej sprawie, to zastanowi się nad zmianami w Zarządzie. Ormianka lektury racjonalnie wykrzykuje kolorowe wierszyki.